środa, 20 listopada 2013

19

Telefon Nialla zawibrował, informując o nowej wiadomości.


Liam Payne: “€œNina, muszę ci coś powiedzieć”


Niall odłożył książkę na bok. Spędził ten weekend na czytaniu “€œgłębszych” książek, by udowodnić Liamowi, że się mylił. Był zaskoczony, że naprawdę spodobała mu się cięższa literatura. Powinien był wypróbować to wcześniej.


Odpowiedział na wiadomość Liama:


"€œCo? :o”


Liam Payne: “€œMyślę o tym, żeby zerwać ze swoją dziewczyną”


Serce Niall gnało. Czy to ma coś wspólnego z “€œNiną”?


"€œDlaczego?!”


Liam Payne: “Nie mam pojęcia. Nie kocham jej, a nasz związek to zwykła rutyna i błagam, flirtuję z Tobą, najwyraźniej jestem zmęczony nią… Brzmię jak dupek, wiem :)”


Niall uśmiechnął się na tą wiadomość. Był trochę zły, ale no prosze, jego sympatia myślała o byciu singlem i to mogło być częściowo przez niego!


"€œRozumiem. To nie robi z Ciebie dupka, jeśli nie zerwałabyś z nią czując się tak - to robiłoby z Ciebie dupka”


Liam Payne: “Yeah, wiem, ale co jeśli popełniam błąd?”


"€œWasza dwójka jest ze sobą już od jakiegoś czasu, yeah? Oczywiście to brzmi dziwnie, bycie bez niej, ale nie możesz po prostu siedzieć i pozwolić jej wierzyć, że wszystko jest dobrze”


Liam Payne: “Masz rację… Ale poczekam jeszcze trochę. Dzięki Nina, jesteś wspaniałą przyjaciółką! X”


Niall patrzył na małe x, które oznaczało buziaczka i poczuł się lżej na sercu. Nigdy wcześniej nie pisali “x”.


"Ty też x”


***


- Louis, podnieś, ty popieprzony synu… - Liam zaczął mówić do siebie, czekając, aż Louis odbierze.


- Słucham? - mama Louisa odebrała, ale było już za późno, by powstrzymać słowa wychodzące z ust Liama.


- …kurwy! - Liam chciał wymierzyć sobie policzek.


- Co?! - spytała mama Louisa, obrażona. Liam z trudem złapał powietrze.


- Nie! Nie, nie miałem na myśli Pani! Ja, uh, po prostu, uh uderzyłem się w palec, gdy Pani odebrała. Nie miałem tego na myśli, o Boże. Bardzo przepraszam… - usłyszał jak mama Louisa się śmieje.


- Wszystko w porządku. Tu Liam, tak?


- Yeah, Louis nie odbierał swojego telefonu.


- Oh? Dobrze, dam ci go. Tak przy okazji Liam, zapomniałeś kilku swoich rzeczy, gdy ostatni raz tu spałeś.


- Oh, okej. Przyjdę i zabiorę je później.


Mama Louisa rozmawiała jeszcze przez chwilę z Liamem, zanim dała telefon Louisowi.


- Co jest, stary? - spytał Louis.


- Musimy pogadać.


- Um, yeah? W przeciwnym razie byś nie zadzwonił. - powiedział Louis i Liam był pewny, że wywrócił oczami.


Liam wziął głęboki oddech.


- Myślę o zerwaniu z…


- Zerwaniu z Danielle? Yeah, wiem.


Liam zmarszczył brwi.


- Skąd wiesz?



- To oczywiste, stary. Ledwo ją dotykasz, nie spotykacie się już poza szkołą i wszystko co robisz to gapienie się w swój telefon i pisanie z tą dziewczyną, Niną.


- Co?! Nina?!


- Co? Myślisz, że o niej nie wiedziałem? Czytałam Ci przez ramię.


- To prywatne rozmowy!


- Ale zamierzałeś mi o nich ostatecznie powiedzieć, prawda?



Szczerze, Liam nie był tego pewien.



- Kłamca - Louis oskarżył go spokojnym i luźnym głosem. - Znam cię lepiej niż ktokolwiek, wiem kiedy kłamiesz. Mogę to z ciebie wyczytać.


Liam westchnął. Nie potwierdził. - Przepraszam. - mruknął.


- Yeah, yeah… Więc, Danielle? Kiedy zamierzasz to zrobić?



- Nie zdecydowałem jeszcze!


- Liam, posłuchaj mnie. Głęboko w swoim umyśle wiesz, że już zdecydowałeś. Naprawdę. Jeśli chcesz to zrób to, na miłość boską! To.Niesprawiedliwe.W.Stosunku.Do.Dani.



- Wiem… - westchnął. - Wiem.



***



- Hej, mamo? - Niall wszedł do kuchni, gdzie jego mama przygotowywała kolacje.



- Tak, kochanie? - spytała i Niall podrapał się po głowie niezręcznie.



- Masz jakieś, wiesz… “€œgłębokie” książki?



Niall przeczytał dwie różne, “€œgłębokie” książki w ten weekend, ale potrzebował jednej jako prezent dla Liama.


- Hm… Mam jedną, ale nie jestem pewna, czy jesteś na nią wystarczająco dojrzały.


Niall westchnął. Dlaczego ludzie, nawet jego mama, myśleli tak o nim?


- Mamo, właśnie przeczytałem “The Kity Runner”* i myślę, że teraz poradzę sobie ze wszystkim, ponieważ to była… okrutna opowieść.



Jego mama wpatrywała się w niego.


- Okej, przyniosę ci. Pilnuj makaronu. - powiedziała zanim opuściła kuchnie na kilka minut.


Wróciła z książką w ręce i przekazała ją Niallowi.



"Veronika Decides to Die”*

Przeczytał tytuł i spojrzał w górę na swoją mamę ze słabym uśmiechem.

- Wygląda na smutną, ale jest idealna. Mogę ją pożyczyć?

- Oczywiście, kochanie.


***



Poniedziałek i pierwszy angielski. Liam westchnął, dlaczego musiał być w parze z Niallem?


Usiadł w tej samej ławce co zawsze, a Louis i Danielle usiedli po oby jego stronach. Louis posłał Liamowi wszechwiedzące spojrzenie i Liam zrozumiał, że chodzi o ich rozmowę dotyczącą zerwania z Danielle. Wzruszył ramionami jako odpowiedź.


- Okej, wszyscy! Czas na projekty. Poświęcimy tą lekcje na rozpoczęcie pracy, jednak później będziecie musieli zrobić to w waszym wolnym czasie. Jasne? Dobrze. Usiądźcie w swoich grupach.


Louis i Danielle zdecydowali się pójść do biblioteki, aby wybrać wspólnie książkę, więc Liam usiadł sam, czekając, aż Niall przyjdzie do niego. Wpatrywał się w ławkę, gdy głośne uderzenie przerwało mu i poinformowało, że ktoś przysiadł się do niego. Odwrócił się i napotkał niebieskie oczy Nialla. Blondyn położył swoją torbę przy nogach, a swojego iPhone na ławce.


- Cześć Liam. - powiedział Niall, a Liam skinął głową. Okej, czas porozmawiać o problemie z książką, pomyślał Liam.


- Posłuchaj… - zaczął, ale Niall przerwał mu.


- Nie, TY posłuchaj. Nie wiem jaki rodzaj książek czytasz, ale ja wolę głębszą literaturę. Więc, przepraszam jeśli cię zawiodłem, Payne, ale nie będziemy czytać “€œTwilight”*. Właściwie to wybrałem już dla nas książkę.


Liam nie mógł nic powiedzieć. Otworzył usta, ale nic z nich nie wyszło, więc znowu ją zamknął. To wyglądało, jakby próbował udawać rybę.


Niall podniósł brew na jego reakcje.


Blondyn wyglądał naprawdę słodko - nie, nie słodko! - wyglądał irytująco, gdy tak robił.


Liam próbował ukryć swój szok pod udawanym kaszlem.


- Jaką książkę wybrałeś? - spytał suchym głosem, a Niall uśmiechnął się z wyższością.


- Dobrze, że spytałeś. - powiedział i sięgnął ręką do swojej torby, chwycił książkę i uderzył ją mocno w ławkę, sprawiając, że Liam podskoczył z zaskoczenia i wszyscy spojrzeli w ich stronę. Telefon Nialla zawibrował, informując o nowej wiadomości i Liam nie mógł nic poradzić, ale rzucił okiem na to.

Niall odsunął telefon z daleka ciekawskich oczu Liama.



- Nie zagląda się do czyichś wiadomości, Panie Payne, gdzie twoje maniery? - jego ton wskazywał na droczenie i to spowodowało, że Liam zarumienił się.


Niall przesunął książkę trochę bliżej Liama, aby mógł spojrzeć na nią i odwrócił się do swojego telefonu.


- “€œVeronika Decides To Die”* - Liam przeczytał na cały głos.


Nawet nie patrząc, Niall wyciągnął rękę i przewrócił książkę tak, żeby Liam mógł przeczytać opis. Zaczął czytać na głos:


- Veronika jest młoda i piękna, ma przyjaciół, wielbicieli, pracę i rodzinę, która ją kocha, jednak ona nie jest szczęśliwa. Czegoś brakuje w jej życiu. O poranku, 11 listopada 1997roku, postanawia umrzeć. Przedawkowuje tabletki nasenne, tylko po to by trafić do najbliższego szpitala. Mówi, że jest serce jest uszkodzone i zostało jej tylko kilka dni życia. - Liam przerwał. - Wow, wygląda na bardzo głębokie.


Spojrzał na Nialla, który patrzył na niego rozmarzonym wzrokiem.


- Podobało mi się jak czytałeś to na głos. Masz naprawdę miły głos. - powiedział i Liam zarumienił się.



- Uh… Dziękuję? - teraz to Niall się zarumienił.

Nastąpiła niezręczna cisza.


- Powstał film na podstawie tej książki, więc możemy go obejrzeć, po przeczytaniu jej. - zasugerował Niall.


- Yeah, pewnie, dlaczego nie? - zgodził się Liam


- Ta dziewczyna z “€œBuffy: The Vampire Slayer”** gra Veronikę.


- Masz na myśli Sarah Michelle Gellar? - Liam uwielbiał Sarah Michelle Gellar!


- Uh… Tak myślę. Nie jestem za bardzo obeznany w aktorach. - powiedział Niall i uśmiechnął się. Liam odwzajemnił uśmiech. Może, ale tylko może, Niall nie był taki zły jak oczekiwał…


Ta myśl ledwo zdążyłam uformować się w jego głowie, gdy Zayn i Harry przerwali ich rozmowę, odciągając Nialla by znowu robić głupie i dziecinne żarty.


***

Niall szedł do domu i myślał o tym dniu. Lekcja angielskiego i jego rozmowa z Liamem szła dobrze, pomijając ten niezręczny moment, gdy skomplementował jego głos.


Zalogował się na facebooka i wszedł na profil Liama.

Teraz to była praktycznie rutyna.

Śledzenie na facebooku było straszną rzeczą, prawda?


Coś przykuło jego wzrok.

"Liam zmienił swój status w związku na wolny"

Szeroki uśmiech pojawił się na jego twarzy.

Zamierzał zdobyć tego chłopaka!

Albo, przynajmniej Nina zamierzała…


*postanowiłam nie tłumaczyć tytułów książek, ale w razie wątpliwości: “Chłopiec z latawcem” , “Zmierzch” , “Weronika postanawia umrzeć”

**Buffy: Postrach Wampirów - serial amerykański.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz