środa, 20 listopada 2013

18

Liam Payne: “€œMyślę o tobie :) x”


Niall uśmiechnął się.


"Rozwiń to, proszę ;)”


Liam Payne: “€œZatrzymaj swoje brudne myśli Nina, haha ;)”


"€œCo masz na myśli? Moje myśli są całkowicie niewinne… ;)”


Liam Payne: “€œNiewinne, jasne! ;)”


Uśmiech Nialla się powiększył, ale nagle telefon został wyrwany z jego rąk.


- Hej! - spojrzał w górę ze swojego miejsca na łóżku Zayna na “€œzłodzieja”; Harry’ego.


- Zobaczmy dlaczego się tak szaleńczo uśmiechasz - powiedział Harry rozbawionym głosem i Niall wyskoczył z łóżka, próbując odzyskać swój telefon z powrotem, jednak Harry zdążył już zobaczyć wiadomości.


Odwrócił się do Zayna z szeroko otwartymi oczami i wielkim uśmiechem.


- Niall flirtuje z Liamem Paynem! - wydyszał i rzucił niedbale Zaynowi telefon Nialla.


- Co?! - krzyknął Zayn łapiąc iPhone i przejrzał kilka ostatnich wiadomości.


Niall przebiegł na około kanapy, na której siedział Zayn i w końcu odzyskał swój telefon.


- NIE FLIRTUJE z Liamem Paynem! - powiedział, ale Zayn podniósł tylko swoją brew do góry.


- W takim razie jak wytłumaczysz te słodkie wiadomości? - spytał i Niall westchnął. Usiadł na oparciu kanapy.


- Ja… My… To skomplikowane. On nie wie, że to ja. - powiedział i spojrzał w dół, na swoje kolana.


- Co masz na myśli? - spytał Harry i zmarszczył swoje brwi.


- Powiedziałem mu, że jestem dziewczyną z Irlandii. - przyznał Niall i spojrzał na swoich przyjaciół, żeby zobaczyć ich reakcje.


Obydwoje wpatrywali się w niego przez chwilę, zanim wybuchnęli głośnym śmiechem, jakby jutra miało nie być. Śmiali się przez kilka długich minut, ignorując prośby Nialla, aby przestali.


Niall musiał wyjaśniać sytuację kilkanaście razy, zanim Zayn i Harry zrozumieli i przerywali mu przez kilka sesji śmiechu.


- Serio Niall, co jest z Tobą nie tak? - zachichotał Harry podczas wycierania łzy śmiechu, która uformowała się w kąciku jego oka.


Nagle Zayn usiadł prosto.


- Czy tylko ja tu jestem hetero? - spytał patrząc na przyjaciół.


- Najwyraźniej. - Harry wzruszył ramionami, a Niall zrobił to samo.


- Ale obydwoje musicie przysiąc, że nikomu nie powiecie! - Harry i Zayn skinęli głową, potwierdzając słowa Nialla.


- I nie będziecie zachowywać się śmiesznie, ani dziwnie przy Liamie, dobrze? - chłopcy spojrzeli na siebie i z powrotem na Nialla, a złośliwy uśmiech rozprzestrzenił się na ich twarzach.


***


- Fantastycznie. - pomyślał sarkastycznie Liam. Jakby nie było wystarczające to, że mieli razem angielski i robili razem projekt, teraz mieli również razem matematykę.


Czasami Liam czuł jakby Bóg był przeciwko niemu, ponieważ kto inny mógł usiąść obok niego, jak nie ta blond, irytująca ciota o imieniu Niall?


- Hej Payne, będzie dobrze, jeśli tu usiądę? - spytał Niall z uśmiechem.

Liam po prostu skinął głową, gdy Niall kontynuował - nie żebym przejmował się tym, co powiesz… - odwrócił głowę od bardzo zmieszanego Liama i zaczął przerzucać strony jego grubej książki od matematyki.


Liam zmarszczył brwi i spojrzał na Irlandczyka. Co z nim było nie tak? Najpierw był miły i przyjazny (ale nadal irytujący), a chwilę później stawał się niegrzeczny… I tyle razy przyłapywał Nialla na patrzeniu na niego, że nie był już w stanie tego śledzić. Ten chłopak był jedną, wielką tajemnicą. Nie, żeby go obchodził, po prostu był kolejnym irytującym dzieciakiem.


Liam wziął swój telefon i nabazgrał szybką wiadomość do Niny.


***


Niall widział Liama piszącego wiadomość na telefonie i po chwili jego własny zaczął wibrować w kieszeni. Nie może sprawdzić wiadomości zbyt szybko, pomyślał, bo Liam mógłby odkryć, że to on był “Niną”


Harry i Zayn przeszli obok jego ławki.


- Dobrze spędzasz czas, stary? - spytał Zayn z uśmiechem i mrugnął do niego.


- Zamknij się! - warknął Niall i spojrzał na przyjaciół.


Harry odwrócił się do Liama i powiedział proste “Hej Liam”


Liam odpowiedział tym samym, zanim Niall kazał im spierdalać.


Niall wyjął swój telefon i odczytał ostatnią wiadomość od Liama.


"Zgadnij co?! Niall właśnie siedzi obok mnie na matematyce, myślę, że próbuje zrujnować mi życie!”


Niall po raz kolejny został zaskoczony przez nienawiść Liama do niego. Chciał tylko, żeby Liam go lubił, ale wygląda na to, że wkurzało go samo istnienie chłopaka!


Schował telefon z powrotem do kieszeni i zaczął wywijać swoim ołówkiem, próbując zrobić tą samą sztuczkę co Zayn, jednak kompletnie to zepsuł.


Matematyka się zaczęła i Niall naprawdę był bardzo skoncentrowany, jednak pod koniec lekcji nie czuł, żeby dowiedział się czegokolwiek. Jego myśli zostały przerwane przez lekkie szturchnięcie w ramię. Odwrócił się do Liama, który teraz stał. Niall zrobił to samo.


- Co? - zapytał, przypominając sobie o ostatnich wiadomościach Liama.


- Przeczytałeś sześć pierwszych rozdziałów książki, tak jak się umówiliśmy? - spytał Liam, swoim głębokim i wspaniałym głosem.


- Nie, zapomniałem. - przyznał szczerze Niall. Liam mocno westchnął.


- Umówiliśmy się, że przeczytamy sześć pierwszych rozdziałów do dzisiaj! Mieliśmy spotkać się po szkole i pracować nad projektem, pamiętasz? - powiedział zdenerwowany i spojrzał w dół na Nialla zirytowanymi i rozczarowanymi oczami, bez cierpliwości. Niall czuł jak jego gniew wzrasta.


- Cóż, przepraszam, ale powiedziałem ci, że kurwa, zapomniałem! Nie mogę nic teraz zrobić, więc przestań mnie dręczyć! - wykrzyknął Niall, przez co kilka głów, w tym Harry’ego, Zayna i Louisa, odwróciło się w ich kierunku.


- Co z projektem? - westchnął Liam.


- Popracujemy nad nim innego dnia - wzruszył ramionami.


- Co jeśli nie będę miał czasu innego dnia? - spytał Liam i Niall westchnął.


- To znajdziesz trochę cholernego czasu - mruknął Niall, chwycił swoje książki i zniknął za drzwiami razem z Harrym i Zaynem.


Niall poczuł jak jego telefon wibruje i zobaczył kolejną wiadomość od Liama.


Liam Payne: “Ten głupek nie przeczytał nawet książki, którą ON dla nas wybrał! Cały projekt na mojej głowie!”


Niall ze złością włożył telefon do kieszeni, nie odpisując Liamowi na żadną wiadomość.

Był zraniony przez chłopaka, który go oceniał.


***


Liam spoglądał na swój telefon cztery razy na minutę. Minął cały dzień odkąd wysłał dwie wiadomości do Niny, ale ona nie odpowiedziała. Może zgubiła telefon albo jej się zepsuł? Co jeśli coś jej się stało? Może leży w szpitalu w Irlandii ze złamaną czaszką? A co jeśli nie żyje?! Liam potrząsnął głową na swoje głupie myśli. Napisał kolejną wiadomość.


"Czy coś się stało? Jesteś na mnie zła? Proszę, odpowiedz :( x”


Po trzydziestu minutach jego telefon zawibrował.


Blondie Lep: “Tak, jestem na ciebie zła”


Liam wpatrywał się w wiadomość. Co zrobił?


"Ale dlaczego?!”


Blondie Lep: “€œPonieważ jesteś draniem”


"€œCo masz na myśli?”


Blondie Lep: “€œMówiłeś, że nie znasz tego gościa- Nialla, ale ciągle nazywasz go głupim!”


Liam był zaskoczony. Dlaczego Ninę nagle obchodzi Niall?


"Ale on ciągle się tak zachowuje i jest tak irytujący, że mam ochotę go udusić!”


Blondie Lep: “€œMoże jest niepewny”


Liam zmarszczył brwi.


"Niall Horan? On jest pewny siebie!”


Blondie Lep: “€œDlaczego tak uważasz?”


"Zawsze zachowuje się* jakby był prezentem od Boga dla ludzi…. -.-”


Blondie Lep: “€œDokładnie. GRA.* Po sposobie w jaki go opisujesz wygląda na to, że jest niepewny. I właśnie dlatego tak się zachowuje. Zaufaj mi, wiem to.”


"Skąd to możesz wiedzieć?”


Blondie Lep: “€œSama taka jestem. Udaję, że jestem świetna, ale to tylko maska. Prawda jest taka, że boję się co ludzie o mnie pomyślą, dlatego gram dziwkę. Pewnie, mam prawdziwych przyjaciół, których kocham i którzy kochają mnie, ale ta strona mnie, którą ci pokazuje… Jesteś jedynym, który może zobaczyć tą moją stronę, Liam…”


Ta prawdziwa, ukazująca uczucia i myśli wiadomość przyprawiła Liama o ból serca. To jakby Nina obnażyła swoją duszę przed nim i pokazała prawdziwą siebie. I może pojawiało się jedno pytanie; czy zaakceptuje ją, wiedząc, że jest taka jak Niall? Szczerze mówiąc, tak. Liam cenił irlandzką dziewczynę, zwłaszcza po jej ujawnieniu.


"€œPrzepraszam.”


Blondie Lep: “Jest dobrze, tylko powinieneś dać szansę Niallowi”


Liam zdecydował, że pójdzie za radą Niny.


*występuje tutaj słowo “acts”, które może oznaczać i granie i zachowywanie się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz