Kilka dni później Simon zwołał “awaryjne” spotkanie w celu omówienia planu, na który on i Liam się zdecydowali, czyli co się stanie z nim i Zaynem. Zarząd wydawał się nieco niepewny, ale zgodzili się, mimo że może to prowadzić do pewnych negatywnych komentarzy oraz utraty fanów. Robienie tego tuż przed ich największą trasą było najlepszym sposobem, ponieważ przyniosłoby to dużo rozgłosu, a nawet gdyby fani chcieliby ich opuścić, sprzedaż biletów będzie już sfinalizowana. Liama oczywiście nie obchodziła ta część, ale zrobi wszystko, aby pewnego dnia móc mieć otwarty związek z Zaynem.
Gdy spotkanie się skończyło, trzej chłopcy wyszli razem.
- Więc co zamierzasz zrobić na urodziny Zayna? - Harry zapytał nagle, a Liam dosłownie zatrzymał się w pół kroku.
- Co? - zapytał.
Harry posłał mu zdziwione spojrzenie i podrapał się w tył głowy.
- Urodziny Zayna są w przyszłym tygodniu. Louis pisał mi, w jakim kolorze Zayn będzie wyglądać lepiej w połączeniu z tonacją jego skóry, bo ma na oku jakąś koszulę. Nie mów mi, że nie wiesz?
Prawda była taka, że Liam nie miał pojęcia. Zayn nigdy nie wspominał, gdy byli razem, a nie znali się na tyle długo, aby powinien zapamiętać tę datę. Zastanawiał się, dlaczego Zayn nie chciał mu o tym mówić. Wiedział, że Zayn nie lubi, kiedy Liam wydaje na niego pieniądze, ale czy na pewno może zrobić coś, w co nie trzeba było wkładać dużo pieniędzy? Oficjalnie byli razem, był jego chłopakiem, więc Liam zasłużył, aby rozpieszczać go za wszystkie dni. Na pewno miał na myśli, co zrobić, aby ten dzień był dobry.
W ciągu najbliższych kilku dni, Liam starał się ukryć swoje plany przed Zaynem. Rozmawiali kilka razy w ciągu tego tygodnia, ale upewnił się, aby pozostawić Zayna w nieświadomości. Kontynuowali ich stosunki seksualne, obaj nie mając dosyć, i Liam był już znacznie bardziej przyzwyczajony do bycia z chłopakiem. Nie był tak niepewny, gdy owinął rękę wokół penisa Zayna i ostatnim razem nawet polizał trochę spermy z jego ręki, by zobaczyć jak smakowała. Nie było tak źle, jak myślał, ale na pewno widział Zayna jako świętego, że był w stanie połknąć to wszystko.
Zayn wprowadził Liama również w rimming*. Początkowo Liam odrzucił pomysł od razu. Nie było mowy, że on włoży mu tam język albo, że ktoś chciałby mieć tam język. Nie widział, co mogłoby się w tym podobać, ale kiedy Zayn spojrzał na niego tymi błyszczącymi złotymi oczyma, Liam ustąpił, a chłopak był zadowolony, że to robił. To było niezręczne, gdy po raz pierwszy język Zayna dociskał na jego wejście, miejsce, w którym absolutnie nic wcześniej w pobliżu nie było, ale Zayn miał złośliwie utalentowany język i był w stanie go pozyskać za jednym razem.
W poranek urodzin Zayna, Liam postanowił powiedzieć fanom, że był świadomy jego urodzin i, że nie ma od tego ucieczki.
@Real_Liam_Payne: hejj wszystkim!! upewnijcie się, aby życzyć @zaynmalik wszystkiego najlepszego z okazji 21 urodzin!!! :)
Uśmiechnął się, gdy kliknął wyślij i odczekał kilka chwil, zanim wpisał nazwę Zayna do paska wyszukiwania, i zobaczył tweety, które już się piętrzyły. Wiele z nich po prostu chciało życzyć Zaynowi najlepszego z okazji urodzin, inne zawierały wzmianki Ziam, a te były potajemnie jego ulubionymi. Tylko godzinę później “Wszystkiego Najlepszego Zayn” było w trendach na całym świecie i Liam wiedział, że jedna z faz jego urodzinowego planu została wykonana. Trwało to około pół godziny więcej, zanim dostał telefon, którego się spodziewał.
- Wszystkiego najlepszego, urodzinowy chłopcze - powiedział radośnie do telefonu.
- Kto ci powiedział? - zapytał.
Liam zaśmiał się i opadł na jego kanapę.
- Harry’emu może, lub może nie, się wymknęło - ujawnił. - Dlaczego w świecie, chcesz ukryć to przede mną? Urodziny mają być szczęśliwym dniem. Każdy kocha urodziny.
- No cóż, ja nie - Zayn powiedział z irytacją. - Ja po prostu nie lubię konieczności, iż ludzie traktują mnie wyjątkowo. To tylko kolejny dzień, naprawdę. Plus, wiedziałem, że prawdopodobnie wydałeś niedorzeczną kwotę pieniędzy na mnie, czego wiesz, że nie lubię. Twój prezent na Boże Narodzenie był więcej, niż wystarczający.
Liam zmarszczył brwi. Nie chciał, żeby Zayn był tak zdenerwowany na swoje urodziny. Być może ktoś ma urodziny innego dnia, ale było warto świętować ten dzień, przynajmniej w opinii Liama. Był na pewno zadowolony, że Zayn urodził się tego dnia dwadzieścia jeden lat temu. Westchnął do telefonu i wydął lekko wargi.
- Powinieneś wiedzieć, że nie wydałem na ciebie żadnych pieniędzy - powiedział. - A nawet gdyby, to powinienem cię trochę rozpieszczać. Jestem teraz twoim chłopakiem, tak?
Zapadła cisza na drugiej linii, a następnie mała irytacja.
- Dobrze - powiedział. - Pozwolę ci zrobić ze mną cokolwiek chcesz.
Uśmiech Liama rozciągnął się na całej twarzy. Spodziewał się nieco więcej walki, ale nie miał zamiaru narzekać. Chciał, aby urodziny Zayna były dla niego pozytywnym dniem, a nie takim, którego by się bał. Liam powiedział Zaynowi, że będzie po niego o 6:30 i musi być gotowy do tego czasu, i wyglądać dość dobrze. Zayn był podejrzliwy, ale zgodził się. Przez resztę dnia Liam kręcił się w swoim mieszkaniu, od czasu do czasu sprawdzając Twittera, patrząc na tweety do Zayna. Zauważył, że około drugiej po południu #urodzinowysexziama był w trendach na całym świecie, więc wiedział, że Simon nie będzie zbyt zadowolony. No cóż, to nie była jego wina.
Godzinę przed tym, gdy miał odebrać Zayna, Liam był gotowy na noc. Miał na sobie czarne spodnie i białą koszulę z podwiniętymi rękawami, więc przynajmniej wyglądał nieco codziennie. Na koniec założył czarny, chudy krawat. Przejrzał się w lustrze, upewniając się, że wszystko - w tym jego włosy - było w porządku, zanim zabrał klucze i wyszedł, aby pojechać po Zayna. Gdy przybył, Zayn czekał przed budynkiem, miał na sobie obcisłe spodnie w kolorze khaki**, czarną koszulę. Jego włosy były dziś ułożone w quiffa, co sprawiło, że Liam uśmiechnął się, gdy drugi chłopak wszedł do samochodu.
- Hej - powiedział i chwycił za rękę drugiego chłopaka, lekko ściskając. - Wszystkiego najlepszego.
Simon poinformował ich, że w żadnym wypadku nie mogą się całować, kiedy byli gdziekolwiek w miejscu publicznym. Mimo, że Liam nie widzi jakichkolwiek ukrywających się paparazzi, to nie znaczy, że ich nie było. W większości przypadków byłoby to tolerowane, ale było coś, widząc Zayna, że chciał spontanicznie pocałować chłopaka.
- Hej - Zayn powiedział, również ściskając jego dłoń.
- Wyglądasz całkiem przystojnie - powiedział, gdy potarł kciukiem wierzch dłoni Zayna, zanim zaczął odjeżdżać.
Zayn położył rękę na jego kolanie i spojrzał na Liama z uśmieszkiem na ustach.
- Tak, wiesz muszę, jeśli będę widziany razem z tobą dość często - odpowiedział. - Nie mogę chodzić, wyglądając jak menel, gdy chodzę ze światowej sławy gwiazdą, czyż nie?
Oboje nadal żartowali z siebie, gdy Liam zaprowadził ich do restauracji, gdzie na szczęście był w stanie pociągnąć za sznurki i dostać rezerwację na ostatnią chwilę. Kiedy szli w stronę restauracji, Liam tak rozpaczliwie chciał chwycić dłoń Zayna, ale dostrzegł jakichś paparazzi w pobliżu wejścia. Ktoś w restauracji najwyraźniej dał im cynk, dla kogo była rezerwacja. Ukrył jednak irytację, ponieważ wiedział, że gdyby tego nie zrobił, pisaliby jakieś śmieszne historie, które wyjaśniałyby grymas na jego twarzy, które byłyby dalekie rzeczywistości i oczywiście nieprawdą. Przywitał ich grzecznie, upewniając się, aby posłać kamerom uśmiech, gdy on i Zayn wchodzili razem do restauracji.
- To było dziwne - Zayn powiedział, kiedy drzwi zamknęły się za nimi. - Nigdy nie myślałem, że kiedykolwiek paparazzi będą próbować i wpraszać się na moje urodziny.
Liam uśmiechnął się i powiedział mu, żeby lepiej się do tego przyzwyczaił, gdy zbliżą się jeszcze bardziej. Dziewczyna stojąca za ladą wydała z siebie mały pisk, gdy zdała sobie sprawę, kim był i zaproponowała, aby pokazać im zarezerwowaną powierzchnię. Liam naprawdę ma nadzieję, że wszystko poszło zgodnie z planem, jak zakładał, i kiedy zaprowadziła ich do prywatnego pokoju, od razu widział, że wszystko było w porządku i Liam poczuł, iż ciężar spadł z jego ramion. Nie wolno mu było zabierać Zayna na publiczne randki do kwietnia i sądził, że to było tak samo dobre, jeśli nie lepsze, biorąc pod uwagę okazję. Wewnątrz prywatnego pokoju, Louis, Perrie, Harry i Niall czekali tam na nich, i Liam spojrzał na Zayna, aby zobaczyć, że jego oczy się rozświetliły. Zayn spojrzał na Liama i uśmiechnął się do niego, zanim Perrie minęła ich i przyciągnęła go do uścisku. Liam był tak zadowolony, że wszystko się udało, mimo że robił wszystko w ostatniej chwili. Wiedział, że nawet jeśli Zayn mówi, że nie lubi zwracać na siebie uwagi, to i tak był wdzięczny.
Kolacja była wspaniała i pełna konwersacji. W większości zostali sami, więc Liam pozwolił sobie wsunąć rękę na udo Zayna tak, że chłopak mógł wsunąć dłoń w jego. Posyłali sobie kilka tajnych uśmiechów, ale w większości utrzymywali rozmowę ze wszystkimi w grupie. Po około wpół do dziewiątej wszyscy wyszli i Liam nie mógł się doczekać, aby wrócić do domu. Miał jeszcze kilka asów w rękawie, z których chciał skorzystać, zanim noc się skończy.
Ich rozmowa w samochodzie była normalna, ale nadal kontynuowali ją przez całą przejażdżkę samochodem. Był pewien, że Zayn wyczuł, że będzie coś innego po ich powrocie do mieszkania Liama, ale Zayn był najprawdopodobniej w błędzie, myśląc o tym. Liam sporo myślał, ale raczej był już gotowy na to, co zaplanował.
Jak tylko byli bezpieczni za drzwiami mieszkania Liama, ramiona Liama owinęły się wokół Zayna i ich usta spotkały się w elektryzującym pocałunku. Liam nie chciał niczego więcej, niż całować chłopaka, tak jak teraz, przez całą noc i nie miał zamiaru tracić czasu teraz, kiedy miał szansę. Jego palce złapały tkaninę koszuli Zayna, niemal rozpaczliwie próbował przysunąć ich bliżej siebie, nawet jeśli nie było to możliwe . Ostatecznie jednak, odsunął się i Zayn był niemal bez tchu. Liam uśmiechnął się do niego i zaproponował chłopakowi rękę, żeby mógł doprowadzić go z powrotem do sypialni. Zayn wziął rękę z niecierpliwością i wrócił do sypialni Liama, a on kopnął w drzwi, aby zamknąć je za nimi.
Liam pocałował Zayna ponownie, tym razem o wiele mniej agresywnie. Ten pocałunek był o wiele bardziej słodki i znacznie wolniejszy. Odsunął się po kilku długich chwilach i uśmiechnął się do Zayna, jego oczy patrzyły prosto na niego. Podniósł rękę, by pogłaskać go po policzku opuszkiem kciuka.
- Wiem, że nie chcesz, abym wydawał pieniędzy na ciebie, więc dzisiaj, oprócz kolacji, nie wydałem więcej. - Obiecał. - Jako za prezent urodzinowy, chciałbym spróbować czegoś. Dla Ciebie.
Zayn dał mu pytające spojrzenie, ale Liam wiedział, że mu ufa. Po powiedzeniu mu, żeby rozebrał się i położył na środku łóżka, Liam pozbył się swoich ubrań, cofnął się i patrzył na Zayna. Zrobił tak, jak mu kazał. Leżał oparty na łokciach i był zupełnie nagi. Mimo, że nigdy nie myślał, że jego życie pójdzie tą drogą, Liam nie mógł uwierzyć, jak bardzo był szczęśliwy, że znalazł tego pieprzonego pięknego faceta i, że był cały jego. Zarys jego brzucha został podkreślony i każdy z jego tatuaży wydawał się poprawiał jego ciało, jeśli to w ogóle możliwe. Kurwa, Liam Payne był zdecydowanie szczęściarzem.
Liam wreszcie ruszył w kierunku łóżka i wspiął się na nie, między nogami Zayna. Pchnął kolana chłopca dalej, zanim obniżył się w dół tak, że jego usta unosiły się nad penisem Zayna. Zayn dyszał, gdy tylko zorientował się, co Liam planuje, co sprawiło, że Liam zachichotał cicho, pomimo własnych nerwów. Pochylił głowę w dół i umieścił pocałunek na spuchniętej główce Zayna, a drugi chłopak odchylił głowę do tyłu. Liam następnie eksperymentalnie polizał go i poczuł się, jakby był gotowy, więc bardzo powoli opuszczał się w dół do twardego kutasa Zayna. To było bardzo niezręczne. Liam naprawdę nie miał pojęcia, jak zrelaksować jego gardło lub naprawdę, jak poruszać się w taki sposób, aby nie było to dziwne i po prostu niewygodne. Na szczęście, bez względu na to, jak niezręcznie czuł się Liam, Zayn wydawał z siebie drobne płaczliwe jęki, a jeśli już, to była zachęta.
Zajęło to trochę czasu, ale Liam był pewien, że zaczął budować jakiś rytm. Nadal nie mógł wziąć w usta Zayna całkowicie, ale miał nadzieję, że przy praktyce, może pewnego dnia. Wszystko, co chciał zrobić, to przynieść Zaynowi najwięcej przyjemności ile mógł i wydawało się, że przynajmniej w tej chwili, przynajmniej trochę to zrealizował. Po jakimś czasie, Liam poczuł klepnięcie w ramię i spojrzał na Zayna z jego kutasem, wciąż w ustach.
- Liam - powiedział, a jego głos był chrapliwy i ciężki. - Liam, proszę, kochanie przestań mi dokuczać. Pieprz mnie.
Liam wypuścił Zayn z mlaśnięciem, które brzmiało nieco pornograficznie, ale to było w porządku.
- Nie - Liam powiedział. - Ten dzień jest twój. Byłem szczerze przestraszony, jak cholera, aby spróbować tego, ale to wszystko jest dla ciebie i nie mogę obiecać, że ja, no wiesz… połknę to, ale chcę zobaczyć, jak dochodzisz tylko w, hm, moich ustach.
Liam oczekiwał zamieszania, gdy był szczery, ale Zayn tylko wypuścił potrzebujący jęk, więc zorientował się, że było jasne, aby kontynuował.
Chciał po tym trochę bardziej poeksperymentować. Liam starał się naśladować ruchy, które Zayn stosował na nim, które przyprawiały go o szaleństwo. Possał tylko jego główkę na chwilę, zawijając w język, a nawet przeniósł ręce w dół, chwytając jądra chłopca, lekko ściskając i ugniatając. Zaynowi podobało się wszystko, co sprawiało, że Liam czuł się cholernie dumny. Po chwili poczuł kolejne szturchnięcie na ramieniu i już miał powiedzieć Zaynowi, żeby się odpieprzył, że zamierza kontynuować, ale chłopak tylko westchnął:
- Jestem blisko. Dochodzę…
Liam najtrudniej próbował przygotować się, ale nie bardzo zaskakujące było to, że dla niego było to bardzo trudne, aby spróbować i ssać, i połykać pieprzony płyn, który wytrysnął do jego ust. Ostatecznie musiał przestać i zakaszlał, gdy próbował połknąć wszystko, co było w jego ustach. Wydawało się, że było dobrze, ale Liam wciąż czuł stróżkę idącą w dół podbródka. Przeciągnął kciukiem i zlizał ją, starając się zrobić najmniejszy bałagan, jaki był możliwy, ale kiedy spojrzał w dół zobaczył, że brzuch Zayna był wciąż nieco pokryty własną spermą i pieprzyć to, jeśli nie był to gorący widok.
Zayn uśmiechał się nieśmiało, gdy Liam przeniósł się do niego i docisnął pocałunek do ust drugiego chłopca. Westchnął cicho, gdy odsunął się, biorąc za rękę Liama.
- Widzisz, supergwiazdo? - Zażartował. - Najlepsze rzeczy w życiu są za darmo.
Oboje śmiali się i złączyli swoje wargi w kolejnym pocałunku.
- Chodźmy pod prysznic, ja nie jestem ubrudzony moją spermą - powiedział. - A potem możemy iść na drugą rundę.
Liam nie sądził, że tak szybko wyjdzie z łóżka.
*rimming- nie mam pojęcia jak to wytłumaczyć, po prostu sprawdźcie sobie w google albo piszcie do Luke’a
**khaki- coś w rodzaju zieleni i brązu, taki jakby wojskowy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz