środa, 22 stycznia 2014

830

3

Do: zjedzmojamarchewke@email.com

Od: loczkizcheshire@email.com

( wysłano 21:52)

Lou, czy masz miły uśmiech? Tak, wiem, że to jest okropnie dziwne pytanie i uświadomiłem sobie również, że ciężko będzie ci to ocenić na samym sobie…Ale proszę odpowiedz… Tylko szczerze!

Jestem tego bardzo ciekawy. Mam po prostu bzika na punkcie uśmiechów i oczu…

Nauczyciel sztuki? To brzmi świetnie. Musisz być bardzo towarzyskim i zabawnym człowiekiem.

Więc teraz odkryłem nową rzecz która sprawia że jestem szczęśliwy… Nie martw się jestem pewien, że twoje marzenia odnośnie śpiewania się spełnią. Zapewniam cię, że zawsze obstaje za tobą w 100 % głosując i wspierając.

Uwierz lub nie, ale zaczerwieniłem się kiedy nazwałeś mnie przystojnym. :) A teraz nie wierzę, że się do tego przyznałem szczególnie, że nigdy mnie nie widziałeś a ja jestem przekonany, że nie jestem przystojny. Jednak i tak jestem zadowolony że tak mnie nazwałeś. :)

Dlaczego dostaję tylko jeden dzień na tej planecie? Bardzo mi przykro ale nie poinformowałeś mnie z jakiego powodu umieram. To kluczowe Lou. :)

Pomijając jednak to wszystko, gdybym miał tylko jeden dzień, wróciłbym do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło, do Cheshire i spędziłbym go z moją rodziną. Pewnie, że kocham moich przyjaciół i zespół i wszystko… Jednak sądzę, że spędzenie tego czasu w gronie rodzinnym byłoby najlepsze.

Gdybyś znał mnie w rzeczywistości zobaczyłbyś, że jestem jedną z najbardziej antykreatywnych osób na ziemi, więc proszę cię nie złość się na mnie za moje głupie pytania, dobra?

W porządku. Pomijając to, że ze mną rozmawiasz, co robisz? Musi być coś ciekawego do robienia w Doncaster. Gdzie jesteś? W co jesteś ubrany? Boże nie wierzę że zadałem to pytanie. Właśnie zapytałem w co jesteś ubrany. Naprawdę nie musisz odpowiadać na to pytanie. To tylko mój mózg sprawia że znowu się denerwuję.

Odpisz szybko, Hazz xx

Do:loczkizcheshire@email.com

Od: zjedzmojamarchewke@email.com

(wysłano 22:03)

Mój uśmiech, sądzę, że jest raczej miły. Znaczy, zazwyczaj uśmiecham się pokazując swoje zęby, ale to wygląda trochę jakbym był nieśmiały (wcale nie jestem) ponieważ moje zęby pokazują się tylko do połowy. Tak dzieje się zazwyczaj, gdy zmuszam się do uśmiechania np. na zdjęciach. Jednak gdy sprawisz, że zacznę się naprawdę śmiać, mogę cię zapewnić, że będę wyglądał jak szczęśliwy głupek, pokazując całe uzębienie.

Przepraszam, ale nie potrafię zbyt dobrze opisać mojego uśmiechu.

Mam bzika na punkcie kręconych włosów. To nie znaczy że lubię cię tylko za twoje włosy. Jedną z najlepszych cech przystojnego człowieka jest jego osobowość. I z tego co czytam to twoja jest wspaniała.

Brzmię troszkę kretyńsko, przepraszam.

Zostałeś właśnie zjedzony przez olbrzymiego fioletowe dinozaura, którego zatrudniłem…

ZAPOMNIJ.

To słodkie, że spędziłbyś swoje ostatnie chwile z rodziną (zrobiłbym to samo). Powinieneś zabrać ją w jakieś wspaniałe miejsce np. Disneyland. Tak żeby to zapamiętali, ale to tylko moje sugestie. :)

Pozwól więc, że dam ci dokładną analizę tego, co robi Louis. Więc około 2 godziny temu, moja siostra poszła do łóżka, to znaczy, że miałem do wyboru albo zostanie na dole i oglądanie jakiegoś programu dokumentalnego z moja mamą (nie) lub pójście do swojego łóżka.

Więc teraz siedzę sobie na górze na swoim łóżku i odpisuję na twoje wiadomości. Jednocześnie piszę jeszcze z kilkoma rówieśnikami na Facebooku, jednak muszę ci powiedzieć, że rozmowa z tobą jest moją ulubioną.

Aktualnie mam na sobie jedynie bokserki. Jednak sądzę że byłoby to kompletnie dziwne gdybym opowiadał ci jak one wyglądają. Dlatego na razie wydaje mi się, że wystarczy tych szczegółów. W porządku będę trochę kiczowaty i zapytam cię o to samo.

W międzyczasie chciałbym ci powiedzieć żebyś pod żadnym pozorem nie czuł się zmuszony do zarywania nocki i rozmawiania ze mną. Jeżeli chcesz to w każdej chwili możemy to skończyć.

Lou xx

Do: zjedzmojamarchewke@email.com

Od: loczkizcheshire@email.com

(wysłano 22:16)

Opis twojego uśmiechu brzmi niesamowicie pociągająco. Może pewnego dnia go zobaczę. Ale to jest bardzo duże „może”

Jestem szczęśliwy, że sądzisz, że mam ciekawą osobowość. To sprawia, że czuję się dobrze. Wiesz, że jesteś bardzo uroczy? Oczywiście, że to wiesz. Jestem pewny, że faceci padają przed tobą na kolana i mówią ci to cały czas.

Siedzę sobie właśnie w moim salonie. Dwoje z moich przyjaciół wpadło do mnie dziś na pizzę, ale aktualnie są bardziej zajęci grą w Fife niż rozmową ze mną, więc siedzę sobie tutaj, szczęśliwy, że mogę rozmawiać z tobą.

Faktycznie, siedzenie tutaj i rozmowa z tobą to najlepsza rzecz jaką robiłem przez cały mój weekend.

Dobra nie zagłębiajmy się w szczegóły. Lubię jasne sytuację i prostotę.

Piszę do ciebie i nie myślę o niczym innym co w świecie jest ważne. To jest jak ucieczka. Ucieczka, którą ochoczo kontynuuje. Czy wchodzisz w to ze mną? Więc to jest moje pytanie: Wchodzisz w to?

Haz xx



Do: loczkizcheshire@email.com

Od: zjedzmojamarchewke@email.com

(wysłano 22:29)

Jestem uroczy? Miło to słyszeć. Choć muszę ci powiedzieć, że nie mam zbyt wielkiej ilości facetów, którzy upadają przede mną na kolana. Niestety w mojej miejscowości nie ma zbyt wielu gejów (lub bi)( stąd ta mija paranoja) Więc żyję tu sobie jako singiel.

Jeżeli chodzi o mój uśmiech, to zobaczysz go tylko wtedy, kiedy pokażesz mi swój.

Twoi przyjaciele wiedzą jak fajnie spędzać czas. No znaczy, wiesz Haz, pizza i Fifa? To jest to co ja zazwyczaj robię z moimi znajomymi. I sądzę że raczej do tego pasuję.:)

No, nie powiedziałeś mi w co jesteś ubrany, po tym jak ja powiedziałem, że jestem w bokserkach. Faktycznie, nawet nic o tym nie wspomniałeś. Czy zakłopotałem cię tym?

Jestem zadowolony, ponieważ jestem wspaniałym uciekinierem. Szczerze świetnie się bawię rozmawiając z tobą. To nie brzmi trochę jakbym się podlizywał?

Pewnie naprawdę jesteś jakimś 40 letnim wariatem z Niemiec lub jakiegoś innego państwa. Jednak ja i tak wierzę że nie jesteś, prawda?

Moje pytanie do ciebie… Pozwól mi pomyśleć…Aktualnie nie zamierzam cię o nic pytać. Raczej nie zamierzam… Poczekaj, Boże bredzę…

Mógłbym to wszystko usunąć i zacząć od początku, ale tak przynajmniej możesz poznać prawdziwego mnie, prawda?

W porządku, nie będę owijał w bawełnę.:)

Singiel, czy zajęty?

Lou xx





Do: zjedzmojamarchewke@email.com

Od: loczkizcheshire@email.com

(wysłano 22:41)

Na początku odpowiem na twoje pytanie, ponieważ szczerze brzmisz tak słodko, kiedy jesteś zmieszany. Jestem szczęśliwy, że niczego nie usunąłeś. Tak nauczyłem się czegoś o tobie i z tego powodu jestem szczęśliwy.

Jeżeli chodzi o mój status związku, jestem singlem. To zazwyczaj jest tematem rozmów ludzi w moim otoczeniu. Ale ja jestem bardzo szczęśliwy, że jestem wolnym mężczyzną.

Czy mogę powiedzieć ci sekret? Moi zespołowi koledzy, moi najlepsi przyjaciele swoja drogą… Więc ja nigdy nie powiedziałem im, że jestem kimś, kto graniczy z byciem gejem. Tak więc umawiam się z dziewczynami, które nie potrzebują, aby mówić im to wszystko, czego zazwyczaj wszystkie chcą. Więc po tym jak powiedziałem ci że jestem singlem muszę poinformować cię jeszcze o tym, że poszukuję partnera. Najchętniej faceta. Ten komentarz nie miał na celu cię odepchnąć swoją drogą… Więc jak nadal będziesz odpisywał?

Nie Lou, nie ominąłem fragmentu o twoich bokserkach. Po prosu nie chciałem tego komentować. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Czy to nie było trochę dziwne że zapytałem cię w co jesteś ubrany? Zazwyczaj moje pomysły są dobre tylko w głowie, a gdy je powiem na głos wychodzi tak jak widzisz.
Ale widząc że ty bynajmniej odstajesz od prostoty, sądzę, że raczej żaden z nas nie chce się ujawniać. Więc pozostańmy jak ludzie bez twarzy.

Może kiedyś zadzwonimy do siebie. Jestem pewny, że twój głos jest nieziemski.

W porządku. Po prostu to zignoruj. Brzmię jak wariat.

Teraz chciałbym zadać ci pytanie zanim kompletnie oszaleje. Wspominałeś wcześniej, że faceci nie upadają na kolana (nie sądzę żeby to była prawda, bo na pewno gdyby wiedzieli, że to lubisz upadaliby)

Ale zastanawiam się czy podkochujesz się w kimś? Z Doncaster, w celebrycie, w kimkolwiek? Znaczy się pytam po to aby potem wyszukać ich sobie na Facebooku zobaczyć co maja w sobie i dlaczego sądzisz, że nie jesteś zbyt dobry dla nich. Wiem, że to nie ma sensu, ale i tak chce wiedziec w kim się podkochujesz, Lou.

Bardzo dobrze się bawię. Dziękuje, że ze mną rozmawiasz.

Haz xx





Do: loczkizcheshire@email.com

Od: zjedzmojamarchewke@email.com

(wysłano 22:53)

Sprawiłeś że jestem poirytowany. Czego te dziewczyny od ciebie chcą? Ale nie martw się, nie zamierzam wtrącać się w nieswoje sprawy . I nie muszę tego wiedzieć . Przykro mi, że nie jesteś w stanie powiedzieć swoim przyjaciołom kim na prawdę jesteś. Znienawidziliby cię, czy coś? Znaczy się, ja ujawniłem się dopiero rok temu i powiem ci szczerze, że było to najlepsze co mogłem zrobić. To jak szybko zaczęła spadać moja reputacja udowodniło mi, kto jest moim prawdziwym przyjacielem. I teraz jestem szczęśliwszy niż kiedykolwiek.

Szczerze! Pewnie wyobrażasz sobie mnie jako gorącego pozbawionego koszuli faceta leżącego w bokserkach w fajnym łóżku.

Jeżeli tak myślisz to musze wyprowadzić cię z błędu.

Chcesz żebym ci powiedział? Żyje sobie w moim rodzinnym domu i leżę na moim dziecięcym łóżku. Na ścianie mam moje zawstydzające plakaty z dzieciństwa, a w kącie pudełko z zabawkami. Moje bokserki (to są bardzo krótkie bokserki) mają na sobie wydrukowanego supermana. Dla mnie jest to definitywnie jeden z najprzystojniejszych, animowanych facetów po słońcem.

Mój głos… czasami może brzmieć fajnie.

Czy na prawdę chcesz wiedzieć w kim się podkochuje? Więc niestety to nie jest ktoś, kogo możesz znaleźć na Facebooku. A jeżeli chodzi o celebrytów, to faktycznie jest ich wielu. Niestety wszyscy są hetero : (

Kto……. Lou pomyśl…

O! Na przykład Jonas Brothers? Sadzę, że ten środkowy, yyy… Joe? Jest nawet gorący (nie wierze że to powiedziałem). Jest jeszcze taki brytyjski zespół One Direction. Proszę cię nie oceniaj mnie, ale Harry (przypadek? Hahaha) ma świetne oczy. W porządku, powiem, że nie wiem o nim zbyt wiele (oczywiście, że kłamie jestem jego totalnym fanem) ale wiem, że on jak i każdy z nich są definicją atrakcyjności. WOW.

W porządku ! Moje pytanie do ciebie?… nie mam żadnego! Powiedz mi coś kompletnie przypadkowego.

Lou xx

X

Harremu opadła szczęka i ciężkie westchnienie wydostało się przez jego usta, gdy przeczytał rozmyślenia Louisa.

Pewnie, Harry nie przypuszczał, że chłopak nigdy nie słyszał o zespole ponieważ ich kariera stawała się na dobre i na złe coraz większa, ale miał nadzieje, że jego sława chociaż raz nie będzie miała znaczenia.

Teraz jak Lou ujawnił fakt, że jest jego fanem i powiedział, że Harry jest okropnie atrakcyjny jak miał zachowywać się tak samo jak przedtem w rozmowie z nim? Czy miał flirtować, bo szczerze, próbował, ale czy chłopak z Doncaster nie uzna go wtedy za męską dziwkę! Przeciwności i problemy wydawały się nie mieć końca.

Naill i Liam opuścili jego mieszkanie około godziny później a Harry pomachał jedynie na pożegnanie wciąż rozmyślają co powinien odpisać Louisowi.

Setki mil dalej w Doncaster 20-letni mężczyzna siedział na swoim łóżku i prowadził bezsensowną konwersację ze swoimi rówieśnikami. Czekam na odpowiedz Harrego zastanawiają się, że nie powiedział czegoś złego co mogła sprawi, że chłopakowi przestała podobać się ich rozmowa.


3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz