sobota, 4 stycznia 2014

hjkhjk

Tytuł: I will always love you

Bohaterowie: Louis Tomlinson, Zayn Malik, Niall Horan

Opis: Dotychczas mottem życiowym Zayna były słowa: „Nic nie dzieje się bez przyczyny. Zrozum to i ruszaj przed siebie. Nie bądź zły albo smutny przez to, co się dzieje, ciesz się z tego, co może się wydarzyć.” Jednak zawsze może wydarzyć się coś, co zmieni to motto całkowicie.

AU – alternatywna rzeczywistość, One Direction nie istnieje



W życiu Zayna, jest tylko sześć osób, które kocha naprawdę. Są to oczywiście jego rodzice, trzy siostry i jego najlepszy przyjaciel, Louis Tomlinson.
*
Zayn zna Louisa od najmłodszych lat. Nie pamięta dokładnie jak go poznał, ale wie, że Louis zawsze był obecny w jego życiu. Tomlinson natomiast pamięta doskonale, gdy pierwszy raz zobaczył Zayna w piaskownicy; on miał sześć lat, a Zayn cztery i budował zamek z piasku, co nie szło mu zbyt dobrze, ale był zbyt upartym, a może zbyt nieśmiałym dzieckiem, by poprosić kogoś o pomoc. A że Louis czuł się wtedy niczym Superman, postanowił mu pomóc.
*
Zayn był także pierwszą osobą, której Louis powiedział o swojej orientacji seksualnej. Tomlinson był pewien, że przyjaciel go nie odrzuci i nie mylił się. Zayn przyjął to spokojnie, nie wystraszył się, ani nie zaczął obrzucać go wyzwiskami. Zamiast tego przytulił go mocno i powiedział, że kocha go takim, jakim jest i Louis jeszcze nigdy nie był bardziej szczęśliwszy, niż w tamtym momencie.
*
W wieku piętnastu lat Zayn zaczyna randkować. Jest tym nieco przerażony i przytłoczony, ale właśnie wtedy zjawia się Superman Louis, który mu pomaga. I nie chodzi tylko o wybranie dobrych ciuchów i pomoc przy ułożeniu włosów. Zayn wyznaje przyjacielowi, że boi się pierwszego pocałunku. Louis przez chwilę milczy, po czym siada na łóżku Zayna i poklepuje miejsce obok siebie.
- Nigdy się nie całowałeś, huh? – pyta głupio, bo doskonale wie, że nie.
Mimo to Malik kręci z zażenowaniem głową, nie patrząc w oczy przyjaciela.
- Zayn… Wiem, że wiesz, że jestem gejem. I wiem, że ty nim nie jesteś. Ale chcę o tym na chwilę zapomnieć, w porządku?
- Tak…
- Chcę po prostu mieć pewność, że pierwsza osoba, która cię pocałuje, naprawdę cię kocha, okej?
Zayn kiwa głową i mruga gwałtownie. Louis uśmiecha się delikatnie, przybliża do przyjaciela i delikatnie otula dłońmi jego policzki. Czarnowłosy wpatruje się w jasne, lazurowe tęczówki Louisa i nieświadomie pochyla się w jego kierunku. Czuje na ustach jego gorący oddech i przymyka oczy, drżąc z podekscytowania i zniecierpliwienia. Ich pocałunek jest delikatny, niosący za sobą obietnicę. I kiedy Zayn wychodzi na randkę z niejaką Emily, nie wie, że Louis się w nim zakochuje.
*
Zaynowi trudno patrzeć na to, jak Louis kończy szkołę. Boi się, że jego przyjaciel wyjedzie na studia i zapomni o nim raz na zawsze. Wciąż nie jest świadomy uczucia, jakim obdarza go Louis.
Mimo wszystko, kiedy dyrektor wyczytuje jego nazwisko i Louis wkracza dumnie na podwyższenie, ubrany w granatową togę, Zayn jest jednym z tych, którzy krzyczą i klaszczą najgłośniej, pomimo łez napływających do oczu.
*
- Nie, ty rozłącz się pierwszy.
- Nie, ty.
- Ty.
- Ty.
- Boże, zakończcie w końcu tę rozmowę! – wrzeszczy Doniya, a oni tylko chichoczą i niechętnie odkładają słuchawki telefonów.
Mimo strachu Zayna, Louis o nim nie zapomniał. Jak by mógł, skoro go kocha? Jednak to jest coś, o czym Zayn nie ma pojęcia, mimo, że jego siostry wciąż mu o tym mówią.
- Jesteście jak stare małżeństwo – mruczy jego siostra, a on uśmiecha się jak idiota.
*
Zayn jest podekscytowany. I nie chodzi tylko o to, że właśnie kończy szkołę i zbliżają się wakacje. Jest podekscytowany, bo na jego zakończenie przyjeżdża Louis. I Zayn czuje, że nie mógłby dostać lepszego prezentu.
*
Wszystko jest czarne i zamazane. Wszystko się trzęsie i szumi. Zayn niechętnie otwiera oczy i uświadamia sobie, że jest w aucie. Siedzi obok Louisa, który prowadzi swój nowo wyremontowany samochód i Zayn uśmiecha się szeroko, przypominając sobie, że właśnie się przeprowadza. Będzie mieszkał razem z Lou, w jego małym mieszkanku i będą razem studiować. Zayn nie wyobraża sobie innego życia.
*
Pierwszy raz, kiedy Zayn czuje się nieco zazdrosny o Louisa, jest wtedy, gdy w pierwszym tygodniu jego pobytu w Londynie wybierają się do klubu i do jego przyjaciela przystawia się jakiś chłopak. Mimo, iż nie wydaje się, by Louisowi to przeszkadzało, Zaynowi przeszkadza to bardzo. Tak bardzo, że uderza nieznajomego, podbijając mu oko.
*
Pierwszy raz, kiedy Louis wyznaje Zaynowi, że może coś do niego czuć, jest w połowie semestru. Obydwaj wybrali się do klubu i choć obiecali sobie, że nie będą pili dużo, są po prostu nawaleni. Nie kontaktują i ledwo udaje im się sklecić zdanie, ale Louis w pewnym momencie chwyta dłoń Zayna i zmusza go, by spojrzał w jego oczy.
- Kocham cię, Zayn.
Zayn milczy. Przez dłuższy czas po prostu patrzy i nic nie mówi, i Louis, pomimo tego, że ma dobrze wypite, zaczyna się martwić. Jednak Zayn w końcu otwiera usta i tak po prostu wymiotuje.
*
Po wyznaniu Louisa, Zayn nie wie co ma myśleć. Udaje, że tego nie pamięta i tak naprawdę nie wie dlaczego. Może dlatego, iż jest mu wstyd za to, co zrobił po słowach przyjaciela, a może po prostu boi się, że Louis nie mówił tego na poważnie. Mimowolnie jednak powraca do czasów, gdy miał piętnaście lat i czuł na ustach wargi przyjaciela i zaczyna odkrywać, że chciałby spróbować ich ponownie.
*
Drugi raz, gdy Louis wyznaje uczucia Zaynowi jest wtedy, gdy obydwaj są całkowicie trzeźwi. Zayn właśnie szykuje się do wyjścia na uniwersytet i dostaje smsa. Prosi przyjaciela, by go dla niego przeczytał i Louis to robi. Wiadomość przyszła od Margaret, jednej z koleżanek Zayna ze studiów, która proponuje mu wyjście na lunch.
- Odpisz jej, że mogę iść – mówi Zayn, stojąc przed lustrem.
- Nie.
Zayn unosi brwi i odwraca się do przyjaciela, który jest niemal całkowicie czerwony na twarzy i zaciska gniewnie ręce.
- Dlaczego? – pyta łagodnie Zayn i zostawia w spokoju swoje włosy.
- Bo lunch zawsze jemy razem – odpowiada Louis i Zayn uśmiecha się.
- A czy stanie się coś, jeśli raz nie zjemy go razem?
- Tak. – Louis jest wyraźnie naburmuszony.
- Dlaczego nie mogę zjeść lunchu z Margaret? – pyta Zayn, nieco zirytowany zachowaniem przyjaciela.
- Bo cię kocham, w porządku? – wybucha Louis i rzuca komórkę Zayna na łóżko.
Nie czeka na reakcję, po prostu chwyta torbę i szarą bluzę i wybiega z mieszkania, zostawia Zayna samego, który wypowiada cicho słowa, które Louis tak bardzo pragnie usłyszeć.
*
Zayn jest zły na swojego przyjaciela. Od kiedy Louis powiedział co czuje, unika tego tematu jak ognia. Rzadko bywa w domu i właściwie tylko się mijają, co dla Zayna jest wielkim ciosem, bo nawet nie ma okazji powiedzieć mu, że czuje to samo. Bo naprawdę czuje.
I kiedy pewnego dnia Zayn wraca z popołudniowej pracy i zastaje Louisa na kanapie, z jakimś innym chłopakiem, pęka mu serce.
*
Nowym chłopakiem Lou zostaje Irlandczyk – Niall Horan. Niall jest sympatycznym chłopakiem, szczerym i głośnym, ale Zayn nie jest w stanie go polubić. Jest zazdrosny o swojego przyjaciela i ma ochotę wykrzyczeć mu prosto w twarz, jak bardzo go kocha.
Jednak Louis nie wspomina już o swoich uczuciach i zachowuje się tak, jakby nigdy nic się nie wydarzyło. Więc Zayn w końcu poddaje się i ma nadzieję, że Louis jest szczęśliwy.
*
W życiu Zayna jes tylko sześć osób, które kocha naprawdę. Są to oczywiście jego rodzice, trzy siostry i najlepszy przyjaciel, Louis Tomlinson. I Zayn wie, że to jego kocha najbardziej. Mimo, iż jest już za późno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz